sesja lifestylowa noworodkowa


Od kiedy pamiętam podobały mi się sesje lifestylowe. Pewnie wielu z Was jeszcze nie do końca wie co ten termin oznacza i z czym to się je. Otóż - sesja lifestylowa, jest to swego rodzaju reportaż z Waszej codzienności, wykonany w miejscu, które jest bliskie Waszemu sercu. Może to być domowe zacisze, pobliski park, górska wycieczka. Zdjęcia mają pokazać Wasze wspólne chwile i codzienność. Zadaniem fotografa jest pokierowanie Wami tak, abyście czuli się naturalnie i swobodnie oraz wyłapywanie spontanicznych momentów.

Dla mnie taka sesja, szczególnie noworodkowa, jest bardziej wartościowa niż dość sztuczne zdjęcia niemowlaków powyginanych w dziwnych pozycjach. Dzidziuś czuje się dużo bezpieczniejszy i spokojniejszy, jest w miejscu, które zna i w ramionach kochających rodziców. Myślę, że jest to świetna pamiątka do rodzinnego albumu.

Do swojego domu zaprosiła mnie Ania. Spędziłam u nich kilka godzin, podczas których na spokojnie robiłam zdjęcia. Było bardzo miło i sympatycznie. Dawidek co jakiś czas sobie przysypiał, a Hania psociła w najlepsze :)

A co Wy myślicie o takim rozwiązaniu jeżeli chodzi o sesje rodzinne?





















0 komentarze