sesja ślubna w pałacu w Bulowicach

Dodaj podpis


Wymarzony plener ślubny Kasi i Kamila w Pałacu w Bulowicach


W tym roku jesień bardzo rozpieszczała fotograficznie. Było przepięknie, kolorowo i słonecznie. I także w dniu poślubnej sesji plenerowej Kasi i Kamila pogoda rozpieszczała. Zostałam poproszona o wykonanie tych zdjęć w zastępstwie za chorą koleżankę fotografkę, także byłam totalnie zaskoczona i chyba nie do końca świadoma gdzie jadę i z jakim cudownym miejscem będę mieć do czynienia.

Pałacyk w Bulowicach przerósł moje oczekiwania. Umiejscowiony w sercu małego lasku, spowity barwnym winobluszczem robił wrażenie. Wnętrza odrestaurowane przez właścicieli zachwycają. Cieszę się, że mimo trudów i ogromnych nakładów finansowych są jeszcze ludzie, którzy na własną rękę starają się uchronić tego typu zabytki przed całkowitym rozpadem i zapomnieniem.

Koronkowa suknia ślubna z trenem i chabrowy garnitur pana młodego na tle jesiennych złotych i czerwonych liści? Cudo!


Kasia i Kamil okazali się fantastyczną parą.  Bardzo miło wspominam sesję, którą wykonaliśmy na luzie i bez pośpiechu, w międzyczasie zachwycając się tym wspaniałym miejscem. Zakochałam się w sukni Kasi, której tren był niesamowicie fotogeniczny! A odcień garnituru Kamila...ach, co tu dużo pisać! Będę miło wspominać ten dzień i mam nadzieję, że przyłożyłam rękę do zachowania przez Młodych pamiątki na całe życie w postaci zdjęć!
















0 komentarze