Wesele w Stodole "Pod Kasztanami

 



Ślub w zabytkowym drewnianym kościele św. Barbary w Mikuszowicach


Kiedy Ewa i Konrad opowiadali mi na naszym pierwszym spotkaniu o swojej wizji ślubu, miejscach i detalach, które będą dopełniać całości tego dnia, wiedziałam, że będzie fantastycznie i idealnie pasujemy do siebie pod względem gustu. Dla fotografa to ważna sprawa, pracując przy zleceniach, które podobają nam się pod względem estetyki, mając za parę dwoje fantastycznych ludzi, nasze zdjęcia nabierają skrzydeł. Ale o skrzydłach może troszkę później ;)


Czekałam w napięciu pod kościołem. A oni podjechali białą, oldschoolową Ładą . Z uśmiechami na ustach. Ewa w przepięknej sukni boho, Konrad w zielonym garniturze. Wyglądali świetnie!








Muszę przyznać, że ceremonie odbywające się w zabytkowych świątyniach...takich z duszą... mają w sobie coś czarującego. I tak było i tym razem. Ściany kościoła były przesiąknięte historią i pachniały drewnem. Słońce migotało w kolorowych witrażach umiejscowionych wysoko na ścianach budynku. 

















Wesele w stodole "Pod Kasztanami" w Bystrej koło Bielska-Białej

Jeżeli jesteście miłośnikami klimatów rustykalnych czy boho tak jak moja Młoda Para, to dobrze trafiliście! Ewa i Konrad wybrali magiczne miejsce na swoje wesele. Pod Kasztanami  do miejsce idealne na spędzenie czasu z najbliższymi. Jestem zakochana w tej białej stodole od pierwszego wejrzenia. Światełka, lampki, stare kredensy, kute żyrandole, kwiaty... wszystko to sprawia, że chce się tutaj być, wspominać i wracać! 





























A później była już tylko dobra zabawa, wygłupy i tańce do białego rana!










































0 komentarze